Odrestaurowane dwie kolumny z belkowaniem,

jako symbol ogromnej stoa o długości przeszło 300 m

inne zabytki miasta Kos:


 

8

7

6

6

5

4

3

2

1

7


 

Stoa na Agorze w Kos

 

Wschodnia stoa agory miała 316 m długości i zachowała swój kurs przez wszystkie fazy przebudowy. Wzdłuż jej północnej części, w pobliżu portu, położonego w tylnej części portyku, a więc na terenie dzisiejszej agory, znajdowały sie podłużne przestrzenie, które prawdopodobnie służyły jako magazyny jeszcze w II w. p.n.e. W czasach imperialnych, a więc rzymskich, działalność handlowa wyprowadzona została na agorę. W południowej części agory, przestrzenie stoy najprawdopodobniej wykorzystywane były jako warsztaty (np. do produkcji barwnych pigmentów) lub sklepy.

Poza terenem wykopalisk agory, znajduje sie tzw. południowa stoa. Znajduje sie ona w pobliżu ołtarza Dionizosa. Odkryto tam, na głębokości 3,5 m poniżej poziomu terenu, niewielkie ślady wschodniej stoa. Świadczy to, jak długa była to budowla. Warto odwiedzić to miejsce, gdyż dzięki odrestaurowaniu (w skali 1:1) można wyobrazić sobie jak wyglądała ta popularna w starożytności budowla, chroniąca przed deszczem i palącym słońcem, a kryjąca jednocześnie pomieszczenia. Warto dodać, ze owo odrestaurowanie nie polega na odbudowaniu całej budowli po dach, lecz ścian fundamentowych z podstawami kolumn.

Zwiedzanie Agory na Kos nie należy do łatwych. Mało co wystaje z poziomu terenu. Trudno więc wyobrazić sobie świetność miejsca. Dobrze, że liczne tablice informujące nie tylko opisują, ale i ukazują jak prawdopodobnie wyglądała dawna świątynia, plac, ratusz, stoa czy chociażby budynek mieszkalny. Zwiedzanie utrudnia fakt, że kolejne trzęsienia ziemi burzyły coś, na czym później powstawało coś zupełnie nowego. W efekcie na jednych fundamentach, na przestrzeni minionych wieków, stało  kilka zupełnie nie powiązanych ze sobą obiektów.

Opracowanie tej strony wymagało ode mnie ogromnej dociekliwości i samozaparcia. Trudno było mi znaleźć informacje wykraczające poza ogólny zarys agory na Kos. Dlatego proszę wybaczyć jeśli gdzieś popełniłam błąd. Także wdzięczna będę za wszelkie uwagi i podpowiedzi, które chętnie uwzględnię w poprawkach tej strony.

Aneta


 

Bazylika portowa i baptysterium

 

Trójnawowa bazylika portowa pochodzi z V ÷ VI w. n.e. Jest to prawdopodobnie jeden z pierwszych budynków nowej religii wzniesionej na Kos, gdzie chrześcijaństwo zostało ustanowione w IV w. o czym świadczy udział biskupa Meliphrona z Kos w Sesji Pierwszej Rady Ekumenicznej, która odbyła się w Nicei w Bitynia w 325 r.

Bazylika uważana jest za jedną z największych obiektów chrześcijańskich w basenie Morza Śródziemnego. Jej długość to siedemdziesiąt dwa metry (72 m), a szerokość dwadzieścia trzy i osiem dziesiątych metra (23,8 m).  Bazylika, której zachowały się fundamenty, została zbudowana na pozostałościach obiektu portowego i wschodniego nabrzeża, które zostały wypełnione w celu stworzenia sztucznego nasypu. Miało to służyć podwyższeniu poziomu posadowienia bazyliki aby kościół dominował nad obszarem całego miasta.

Bazylika została zbudowana z wykorzystaniem materiału ze starożytnych zabytków. Zasada ta praktykowana była nagminnie, gdyż chciano pozbyć się wszystkiego co pogańskie. Jest to jeden z głównych powodów, dla których trudno o zabytki z czasów starożytnych. Wybrukowane atrium otoczone było z trzech stron portykami, przy czym zachodni był podwójny. Naos, czyli najważniejsze pomieszczenie w świątyni miało mozaikowe podłogi i było podzielone granitowymi kolumnami z gładkimi wałami, które później rycerze włączyli do bramy zamku Nerantzia.

Baptysterium, czyli budowla wznoszona w celu wykonywania obrzędu chrztu, znajdowała sie w niewielkiej odległości. Dziś trudno sie jej doszukać w gąszczu kamiennych fundamentów.

Starożytne miasto Kos

 

Trzęsienie ziemi, jakie nawiedziło wyspę Kos w 1933 roku, spowodowało ogromne zniszczenia. W trakcie odgruzowywania, natrafiono na starożytne zabudowania, których wcześniej można się było tylko domyślać. Odkryto m. in. dwa bardzo ważne obszary starożytnego miasta; obiekty portowe oraz centrum administracyjne i handlowe, czyli Agorę, stanowiącą swego rodzaju rynek. Jego budowa sięga 366 r. p.n.e., gdy Kos stało się centrum administracyjnym wyspy. To tu było centrum kulturalne i handlowe. To tu także znajdował się ośrodek dowodzenia starożytnym miastem Kos.

Agora zbudowana została na sztucznym nasypie, którego zadaniem było wyrównanie różnicy poziomów między portem a południową dzielnicą miasta.

7

7

6

1

3

6

Sanktuarium Herkulesa

2

4

5

8

baszta pd - zach

baszta narożna

Obiekty portowe wokół agory w Kos

 

Średniowiecze na Kos, to przede wszystkim panowanie Zakonu Rycerzy Joannitów, którzy główną siedzibę mieli na pobliskiej wyspie Rodos, gdzie do dziś urzeka magia tzw. Starego Kamiennego Miasta zbudowanego przez niezwykle bogaty i dochodowy zakon.

Kos przeszło pod władanie Rycerzy Zakonnych w 1337 roku i pozostało pod ich panowaniem do 1522 roku, kiedy to wyspę zdobyli Turcy Osmańscy. Pod władzą Zakonu Rycerzy Szpitalników (tak wcześniej nazywał się wspomniany zakon, który na wyspy greckie przybył z Jerozolimy)  wyspa była niezależną jednostką administracyjną. Wspomniani Rycerze podporządkowali sobie jeszcze dwie wyspy leżące blisko Kos; Leros i Kalymnos, a samo miasto zostało podzielone na dwa sektory; zamek i tematyczną hellenistyczną agorę. Dowodzi się bowiem, że w XIV w., kiedy Heredia był Wielkim Mistrzem Zakonu Joannitów, a Schlegelholz był dowódcą Kos, w obawie przed atakiem sułtana tureckiego, postawiono nie tylko mur, jako fortyfikację, ale wykopano fosę o szerokości aż 16 m, wzdłuż południowej strony miasta. Do dziś lepiej zachowała się właśnie ta część, czyli południowa strona fortyfikacji. Zwiedzając miasto można natknąć się na pozostałości pięciu bram, które po niedawnym, bo w lipcu 2017 trzęsieniu ziemi, bardzo ucierpiały.

brama na ulicy Hipokratesa

brama wejściowa na teren agory


 

Mały, kamienny kościółek zbudowany przez Rycerzy Zakonnych, tzw. Joannitów, potrafi zachwycić.... prostotą i skromnością 

Świątynia poświęcona Herculesowi, nie była duża. Co więcej, późniejsze zabudowania przykryły starożytną budowlę. Jedynie tablice informują i pozwalają wyobrazić sobie jak to wyglądało.


 

Budynki mieszkalne na agorze w Kos

 

Nowe miasto Kos założone w 366 r. p.n.e. zostało zorganizowane zgodnie z systemem urbanistycznym udoskonalonym przez Hippodamosa. System ten zapewniał regularny plan uliczny z siatką równoległych ulic przecinających się pod kątem prostym. Ulice miały szerokość 4 ÷ 4,5 m a centralna arteria prowadząca do Asklepionu, aż 33 m szerokości. Miasto zaopatrywane było w wodę przez system glinianych rur ułożonych pod starożytnymi drogami. Populacja miasta w okresie hellenistycznym liczyła około 300 rodzin, co stanowi 3000 osób licząc razem z niewolnikami. Każda z rodzin mogła pomieścić cztery dwupiętrowe rezydencje na działce o powierzchni 410 m2, otoczone ze wszystkich stron ulicami, co zapewniało całkowitą niezależność.  Niezwykle duże rozmiary domów wskazują, że zostały zaprojektowane w celu zaspokojenia handlowych potrzeb metropolii.

Zidentyfikowano pięć kolejnych etapów siedliskowych; od założenia miasta aż do czasów wczesnego chrześcijaństwa. W północno - zachodniej części starożytnego miasta, zbadano wybrany dom hellenistyczny. Ujawnił trójdzielny podział budynku na przestrzeń mieszkalną, dziedziniec i przestrzeń działalności gospodarczej. Wzdłuż północnej strony domostwa znajdował się rząd trzech sklepów, do których wjazd był z ulicy, a więc nie zakłócał życia mieszkańcom. Zbadany budynek o łącznej pow. 150 m2, miał po 75 m2 na każdym piętrze. Na parterze znajdowały się sale związane z dziennym przebywaniem domowników. Na górnej kondygnacji były sypialnie i kwatery pani domu.

Świątynia Afrodyty na agorze w Kos

 

Afrodytę uważano za chroniącą małżeństwo, jako bóstwo życia miłosnego. W pobliżu sanktuarium znaleziono zapisy z III w. p.n.e. zgodnie z którymi nakazywano wszystkim obywatelom, by w pierwszym roku małżeństwa złożyć ofiarę. Warto wspomnieć, że niezależnie od Kos, grecka bogini piękności, miała sanktuaria we wszystkich większych miastach portowych. Wszyscy obywatele związani z morzem zobowiązani byli do składania ofiary Afrodycie. Co więcej, ustalona była minimalna wartość darowizny. Marynarze musieli ofiarować pełnowartościowe zwierzę o wartości 30 drachm lub 15 drachm w gotówce jako ofiara dla kapłanki, plus 1 drachma do skarbca świątyni. Rybacy, kupcy i kapitanowie statków zobowiązani byli do datków na rzecz sanktuarium w wysokości 5 drachm. W przypadku zaniedbania wpłat, wyznaczano karę w wysokości dwukrotnie większej od wyznaczonej. Kapłanka była wybierana dożywotnio i musiała być przede wszystkim zdrowa. Skarbiec otwierany był raz w roku w obecności Prostatai. Zawartość dzielona była równo między kapłankę i skarbiec państwa, czyli tu wyspy Kos.

Początki, czyli założenie sanktuarium, sięgają aż XI w. p.n.e., jednak ruiny, których i tak trudno się doszukać, sięgają przełomu IV i III w. p.n.e. Świątynia to był tak naprawdę duży kompleks obejmujący cztery stoa w porządku doryckim, ze sklepami i innymi pomieszczeniami. Znajdowały się tu dwie bliźniacze świątynie z ołtarzami. Wszystko uległo zniszczeniu podczas silnego trzęsienia ziemi w 469 r. n.e. W okresie rządów Zakonu Joannitów, postawiono tu kościół pod wezwaniem św. Jana Chrzciciela, który po trzęsieniu ziemi w 1933 r. został przeniesiony na północno - wschodnie obrzeża agory.


 

Mały kamienny kościółek na agorze w Kos

 

Gdy po trzęsieniu ziemi w 1933 roku, podczas odgruzowywania miasta, stwierdzono, że kościółek został zbudowany na sanktuarium Afrodyty, podjęto decyzję o przeniesieniu kamiennej budowli na północno - wschodnie obrzeża agory.

Sam kościółek pochodzi z początku XV wieku. Ponieważ był to czas rządów Zakonu Joannitów na wyspie, poświęcony był św. Janowi Chrzcicielowi, który był patronem Rycerzy. Głównym tematem wystroju wnętrza było przedstawienie apokaliptycznej wizji. Było to związane z chrześcijańskimi wierzeniami tamtego okresu, o nadchodzącym końcu świata ziemskiego.

Sanktuarium Herkulesa na agorze w Kos

 

Wyspa Kos mocno powiązana jest z mitologicznym Herkulesem. Według legendy, wraz z kilkoma towarzyszami, przybył na północne plaże jako rozbitek. Ówczesny król, Eurypylus, uznał go za zwykłego rabusia i kazał pojmać, zmuszając tym samym bohatera do ucieczki w górzyste rejony niedaleko Pyli. Oczywiście nie obyło się bez starć, w których Herakles pokonał władcę i przekazał władanie Chalkonie. Wydarzenia te spowodowały, że heros był tu czczony jak nikt inny. Świadczą o tym pozostałości wspaniałych świątyń i nazwa gminy Antimachia wzięta od imienia syna Herkulesa, Antimachos. Ale to nie wszystko. Każdego roku, 16 i 17 maja odbywało się tu święto ku jego czci, podczas którego składano ofiary w postaci małych zwierząt, także ryb, by następnie wspólnie ucztować.

Miejsce kultu, znajdujące się na agorze w Kos, pochodzi z II w. p.n.e. Prostokątna w planie budowla, powstała na północnym skraju kopca. Jedynymi do dziś zachowanymi częściami są:

  • fundamenty, tzw. Efthentiria,
  • platforma, na której wzniesiono nadbudowę, tzw. Crepidoma,
  • kamienne bloki wbudowane w dolną część ściany, tzw. Orthostate.

Sanktuarium zostało zniszczone podczas trzęsienia ziemi w 469 r. n.e. Czas ten uznaje się za koniec kultu Herkulesa. Postawiono tu termy, które przetrwały do VII w. i których pozostałości są do dziś widoczne. Natomiast podczas władania Zakonu Joannitów, postawiono tu kościół św. Demetriosa.

Agora na Kos

 

Południowy kraniec rynku znajdował się poza dzisiejszą, udostępnioną dla zwiedzających, agorą. Stał tu okrągły budynek z rzymska kopułą i pracownią, w której wytwarzano pigmenty, m.in. tzw. "egipski błękit". Odkryto tu monety i miedziane posągi z czasów rzymskich. Sektor południowy wydobyty został przez Greckie Służby Archeologiczne (zdjęcia map Google ukazują prace wykopaliskowe).

Wiadomo, że liczne trzęsienia ziemi były przyczyną odkrywania różnych etapów budowy. Np. to w 142 r., zniszczyło wiele budowli, które nie zostały już odbudowane. Natomiast to w 469 r. lub 554 r. oznaczało koniec starożytnego miasta i przejście do czasów wczesnochrześcijańskich i bizantyjskiego budownictwa. Ruiny, które dziś możemy zobaczyć, stanowią pozostałości z okresu panowania Rzymian albo jeszcze nowszych czasów.

Udostępniona dla zwiedzających część północna agory to pozostałości z czasów rzymskich i wczesnochrześcijańsich


 


 

Liczne tablice informacyjne są niezastapionym

źródłem wiedzy dla zwiedzających. 

Zwiedzanie agory na Kos

 

Dziś zwiedzający mogą zobaczyć rynek, część fortyfikacji miejskich, sanktuarium Afrodyty i Herkulesa, szczątki domóch prywatnych, ale także części starożytnego miasta portowego.

Agorę stanowiło 16 budynków, ustawionych zgodnie z siatką hippodamejską, czyli regularnym układem ulic przecinających się pod kątem prostym. Centralny rynek uchodzi za jeden z największych w czasach hellenistycznych. Stał tu ogromny budynek, którego dziedziniec mierzył 50 metrów szerokości, i... nie bagatela, bo 300 m (wg niektórych podań nawet 350 m) długości!!! Część północna połączona była z miejskim murem stanowiąc jednocześnie wejście do portu i ze względu na jego bliskość, agora miała tu charakter czysto handlowy. To właśnie sektor północny został wykopany i częściowo odrestaurowany przez Włoską Służbę Archeologiczną.

Wschodnią, ale prawdopodobnie także zachodnią stronę, stanowiły sklepy, ograniczone przez dwie ulice, z których wschodnia była jedną z najważniejszych osi miasta, dlatego jej szerokość to aż 8,8 m.

Agora na Kos:

 

otwarte 10. IV. ÷ 31. X. 

w godzinach 8:00 ÷ 17:00

w poniedziałki zamknięte

 

wejście bezpłatne

 

współrzędne do nawigacji:

36.893816, 27.289806

Na terenie agory znajdują się liczne tablice informujące

co tu było, w jakim okresie i jak wygladała budowla

Świątynia Afrodyty

Insulae

Masz coś do dodania? Napisz do mnie przez formularz poniżej,

lub wyślij e'mail na adres:

kontakt@zwiedzo-maniacy.pl

Może chcesz coś dodać?

Albo się czymś podzielić?

napisz na forum lub 

wyślij e'mail na adres:

Twój e-mail:
Treść wiadomości:
Wyślij
Wyślij
Formularz został wysłany — dziękujemy.
Proszę wypełnić wszystkie wymagane pola!