Minęły już prawie cztery lata od śmierci tego wykonawcy. 

Oglądałam Jego pogrzeb... Słyszałam opinie Greków, gdy Go wspominali...

Może masz jakiś ulubiony utwór, który Tobie utkwił w pamięci najbardziej?

Bądź Ok - pożegnalne słowa Pantelis Pantelidisa

 

Mając niespełna 32 lata i będąc u szczytu sławy, zginął tragicznie w wypadku samochodowym.  Cały kraj otoczyła rozpacz. Trudno opisać jak wielkie tłumy przyszły na pogrzeb. Telewizja relacjonowała na żywo całą uroczystość...

Długo by wymieniać, w jaki sposób Grecy okazywali swoje uznanie dla Pantelisa. Piosenka "Bądź OK", która na YouTube ukazała się po Jego śmierci, w dwa dni uzyskała 2 000 000 wyświetleń, a rodzina odebrała nagrodę "dla najlepszego greckiego wykonawcy"... 

Gdy w hotelu rozmawiałam z obsługą, usłyszałam, że Muzyk jest nie do zastąpienia. Gdy idąc ulicą, rozpoznaję Jego utwór i wspomnę nazwisko, wdzięczności Greka nie ma końca. Szkoda tylko, że nie usłyszę / nie usłyszymy już nowych Jego utworów....

Dlaczego uwielbiam Pantelisa

 

Nie lubię zimy, kojarzy mi się ze zwykłą, szarą codziennością, brakiem słońca i monotonią. Niestety, lato u nas w Polsce potrafi być kapryśne. Gdy więc pierwszy raz pojechałam do Grecji, a była to Kreta, szybko zorientowałam się, że to jest to, co lubię. Nie przeszkadzają mi upały. Wręcz przeciwnie, mam siłę by zwiedzać, łazić, poznawać  i wczytywać się w historię zabytku. Aby wspomnienia zatrzymać na dłużej, nagrywałam filmiki. A do nich potrzebowałam piosenki, najlepiej greckie. Słynny Grek Zorba na długo nie wystarczył. Szukając więc coraz to nowych utworów, trafiłam na Pantelis Pantelidisa i... zakochałam się w Jego muzyce.

Nie śpiewał wesołych, letnich piosenek. Jego utwory, których zresztą jest autorem, są wręcz nostalgiczne. I, choć w szkole podstawowej, nauczyciel lekcji muzyki, wolał bym nauczony tekst recytowała niż śpiewała, to co do Pantelisa miałam dobre przeczucie...

Kariera Pantelis Pantelidisa

 

Urodził się 23.XI.1983 roku na obrzeżach Aten. Od najmłodszych lat interesowała Go muzyka. Już jako dziecko pisał własne piosenki. Wydawało Mu się to jednak zbyt piękne, wręcz niemożliwe, by odniósł jakikolwiek sukces w tej dziedzinie. Posłuchał więc głosu rozsądku i podjął pracę w greckiej marynarce. Miał pewną pracę, z całkiem dobrym zarobkiem. A jednak po kilku latach porzucił karierę wojskową. Poszedł za głosem serca, wybrał to, co kochał, czyli muzykę. Jak to się mówi; postawił wszystko na jedną kartę. Choć nigdy nie kształcił się muzycznie i nie miał nikogo, kto by Nim pokierował, tworzył własne utwory. Filmy z ich wykonaniem wysyłał do znajomych. Jako muzyk - samouk nagrał teledysk p.t. "Nie pasujesz, mówię Ci", który opublikował na YouTube. Podobno w bardzo krótkim czasie zdobył milion wyświetleń. Kariera nabrała tempa. Szybko dostał też propozycję nagrania albumu. Okazało się to dosłownie strzałem w dziesiątkę, album stał się podwójną platyną. Każda kolejna płyta odnosiła nie mniejszy sukces. Zdobywał główne nagrody podczas corocznych festiwali w Grecji, tzw. MAD. Niestety, nie trwało to długo... tylko kilka lat.

Masz coś do dodania? Napisz do mnie przez formularz poniżej,

lub wyślij e'mail na adres:

Może chcesz coś dodać?

Albo się czymś podzielić?

napisz na forum lub 

wyślij e'mail na adres:

kontakt@zwiedzo-maniacy.pl

Twój e-mail:
Treść wiadomości:
Wyślij
Wyślij
Formularz został wysłany — dziękujemy.
Proszę wypełnić wszystkie wymagane pola!