Port Mandraki na Rodos

 

Nazwa pochodzi od słowa 'mandra', czyli zagroda dla owiec. Podobno jeszcze przed powstaniem miasta Rodos, to tu przypływały łodzie z innych państw, by dalej poruszać się drogą lądową. Po wybudowaniu miasta, ludność z całej wyspy szybko tu napływała. W czasach starożytnych był tu port wojskowy, zamykany na noc łańcuchami. Dziś jest to miejsce pełne turystów. To tu, stał legendarny Kolos, który witał statki wpływające do portu. Służył też jako morska latarnia.

Dziś przypływają tu tylko jachty i nieduże statki wycieczkowe. Jest to ulubione miejsce spacerowe turystów.

Meczet Murada Reisa i cmentarz muzułmański

 

Pierwotnie był to przycmentarny kościół św. Antoniego przeznaczony dla szeregowych członków Zakonu Joanitów. Po zdobyciu władzy przez Turków, pochowano tu admirała floty sułtana Sulejmana Wspaniałego, który zginął podczas walk z tutejszą ludnością. Kościół okupant przekształcił w meczet nadając mu jako patrona zmarłego wojownika.  

Teatr Narodowy

 

Powstał w 1937 r. Choć kształtem także przypomina architekturę faszystowską, wystepują tu pewne akcenty nowoczesności, jak np. sztuczny kamień czy szklane cegły, tzw. luksfery. Wrażenie robi ogromny holl wejściowy.


 


 

Urząd Miejski

 

Powstał w 1937 r. jako dom faszysty wg projektu włoskiego architekta. Gubernatorem był wówczas Cesare Maria de Vecchi, zwolennik surowych form architektonicznych, niepochwalający jakichkolwiek form dekoracji.


 


 

Budynek Prefektury Dodekanezu

 

Zbudowany w latach 1924 ÷ 1936 wg projektu ówczesnego włoskiego gubernatora. Stylem nawiązuje do weneckiego gotyku, a dokładnie Pałacu Dożów. Po przejęciu administracji przez Greków, w 1947 r. właśnie tu po raz pierwszy w historii Rodos, wzniesiono grecką flagę.


 

Plac Rimini

 

W letnie wieczory na przyległych umocnieniach miejskich organizowane się widowiska 'Dźwięk i światło', podczas których w kilku językach prezentowane są dzieje miasta. Najczęstszym tematem jest walka Zakonu Joanitów z Turkami.


 


 

Katedra Zwiastowania z białą dzwonnicą

 

Postawiona przez Włochów w 1925 r. w stylu średniowiecznym. Jest kopią kościoła św. Jana na Starym Mieście, który w 1856 r. uległ całkowitemu zniszczeniu. Bowiem piorun uderzył w minaret kościoła przerobionego przez Turków na meczet. Pożar szybko zajął cały budynek kościelny, w którym składowany był proch strzelniczy. Wybuch był tak ogromny, że zniszczony został nie tylko kościół ale i część przylegającego Pałacu Wielkich Mistrzów. Zginęło 800 osób. Dzięki temu, że zachowały się ryciny flamandzkiego pułkownika przedstawiające oryginalny kościół, odtworzono kościół ze Starego Miasta, właśnie tu, na Placu Mandraki. Początkowo był to kościół katolicki, jednak gdy Grecy odzyskali niepodległość przekształcili w Katedrę Kościoła Prawosławnego pod Wezwaniem NMP


 

Forteca św. Mikołaja

 

Zbudowana w XV w. w celu ochrony przed atakiem wojsk tureckich. Strzegła wejścia do portu dzięki potężnym armatom oraz łańcuchowi, który był co noc rozciągany by uniemożliwić najeźdźcy wpłynięcie do portu po zachodzie słońca. Wieżę ufundował zakonowi książę Burgundii, który podobno miał tu kilkanaście kochanek i aż 26 dzieci. Mając 67 lat planował nawet krucjatę przeciw Turkom, niestety śmierć pokrzyżowała plany. Gruby mur wokół wieży ufundował Piotr z Aubusson w 1480 r. Mur obsadzony był licznymi stanowiskami artyleryjskimi. Dziś stoi tu czynna latarnia morska. Miejsce nie jest dostępne dla zwiedzających.

Kolumny przedstawiające jelenia i łanię

 

Postawione w czasie okupacji włoskiej. Po grecku figury te nazywa się Elafos i Elafina. Zamiast łani wcześniej stała tu wilczyca karmiąca Romulusa i Remusa, założycieli Rzymu. Została jednak usunięta w 1947 r. jako wyraz złości na okupanta włoskiego i zastąpiona Elafiną, czyli łanią. W okresie letnim cumuje tu ogrom jachtów, łodzi, statków wycieczkowych i kutrów rybackich. Jest to miejsce handlu i wypoczynku. Stoją tu trzy wiatraki średniowieczne, które mełły zboże z łodzi kupieckich.


 

Kolos Rodyjski, jeden z siedmiu Starożytnych Cudów Świata

 

Autorem Kolosa był Chares, rzeźbiarz z Lindos. Wykonany został w latach 294 ÷ 282 p.n.e. i przedstawiał Heliosa, greckiego boga słońca, który jest patronem wyspy.  Stał w rozkroku, na dwóch 10 - metrowych postumentach wystających z wody,  witając okręty wpływające do portu. Posąg miał wysokość 30 metrów. Szkielet wykonany był z niecałych 13 ton żelaza, a wypełniony gliną i kamieniami. Z zewnątrz obłożony został płytami odlanymi z brązu, których waga to prawie 8 ton. Natomiast oczy to kamienie szlachetne. Głowę zdobiła promienista korona. Chares wykonywał posąg na miejscu, stopniowo zasypując zrobione części ziemią, która stabilizowała konstrukcję.

Ciekawe miejsca w mieście Rodos

 

Plaże w stolicy wyspy Rodos

 

Miasto Rodos leży na północnym cypelku wyspy. Wokół są piękne, tylko publiczne plaże, nawet jeśli zagospodarowane przMez hotel. Są i kamieniste i z drobnym, jasnym piaskiem. Ceny leżaków kształtują się od 5 do 20 €. Ciekawostką miejsca jest to, że miasto leży na granicy morza Egejskiego i Śródziemnego. Wiele osób wstaje wcześnie rano, by móc wykąpać się o wschodzie słońca, w ciut jeszcze chłodnej wodzie. Zresztą należy to do tradycji Greków. Wieczorem natomiast można wykąpać się przy zachodzie w dobrze nagrzanym morzu. Od strony morza Egejskiego (przeciwna strona wyspy w stosunku do portu i Starego Miasta), w miejscu gdzie kończą się plaże, zaczyna się bardzo urokliwa promenada. Jest tu wiele romantycznych miejsc z ławeczkami, skałkami i roślinkami. Skromna ale zadbana kapliczka schowana w skale jest miejscem, które warto odwiedzić.

Budowa Kolosa trwała 12 lat, a już 56 lat późnej pozostała tylko część jednej nogi. Bowiem na przełomie 226/227 r. p.n.e. nastąpiło trzęsienie ziemi, w wyniku którego rzeźba runęła. Uznaje się, że przyczyna tkwi w konstrukcji. Glina, która wypełniała szkielet, a która chłonie wilgoć skorodowała żelazny szkielet. Wystarczyły nawet niewielkie tąpnięcia ziemi, które w tych rejonach są czymś naturalnym, by z posągu nic nie zostało.

Kolos z Rodos od czasu budowy nie przyniósł chluby autorowi. Chares źle wyliczył koszt budowy i zwyczajnie zbankrutował. Ambicja nie pozwoliła na przerwanie prac, jednak wg niektórych doniesień uznaje się, że po ich zakończeniu, popełnił samobójstwo.

Dziś w porcie witają jeleń i łania, choć Rodyjczycy myślą o odbudowie Kolosa.

Kolos Rodyjski, jeden z siedmiu Starożytnych Cudów Świata

 

Autorem Kolosa był Chares, rzeźbiarz z Lindos. Wykonany został w latach 294 ÷ 282 p.n.e. i przedstawiał Heliosa, greckiego boga słońca, który jest patronem wyspy.  Stał w rozkroku, na dwóch 10 - metrowych postumentach wystających z wody,  witając okręty wpływające do portu.

Posąg miał wysokość 30 metrów. Szkielet wykonany był z niecałych 13 ton żelaza, a wypełniony gliną i kamieniami. Z zewnątrz obłożony został płytami odlanymi z brązu, których waga to prawie 8 ton. Natomiast oczy to kamienie szlachetne. Głowę zdobiła promienista korona. Chares wykonywał posąg na miejscu, stopniowo zasypując zrobione części ziemią, która stabilizowała konstrukcję.

Budowa Kolosa trwała 12 lat, a już 56 lat późnej pozostała tylko część jednej nogi. Bowiem na przełomie 226/227 r. p.n.e. nastąpiło trzęsienie ziemi, w wyniku którego rzeźba runęła. Uznaje się, że przyczyna tkwi w konstrukcji. Glina, która wypełniała szkielet, a która chłonie wilgoć, skorodowała żelazny szkielet. Wystarczyły nawet niewielkie tąpnięcia ziemi, które w tych rejonach są czymś naturalnym, by z posągu nic nie zostało.

Kolos z Rodos od czasu budowy nie przyniósł chluby autorowi. Chares źle wyliczył koszt budowy i zwyczajnie zbankrutował. Ambicja nie pozwoliła na przerwanie prac, jednak wg niektórych doniesień uznaje się, że po ich zakończeniu, popełnił samobójstwo.

Dziś w porcie witają jeleń i łania, choć Rodyjczycy myślą o odbudowie Kolosa.

Budowa Kolosa trwała 12 lat, a już 56 lat późnej pozostała tylko część jednej nogi. Bowiem na przełomie 226/227 r. p.n.e. nastąpiło trzęsienie ziemi, w wyniku którego rzeźba runęła. Uznaje się, że przyczyna tkwi w konstrukcji. Glina, która wypełniała szkielet, a która chłonie wilgoć skorodowała żelazny szkielet. Wystarczyły nawet niewielkie tąpnięcia ziemi, które w tych rejonach są czymś naturalnym, by z posągu nic nie zostało.

Kolos z Rodos od czasu budowy nie przyniósł chluby autorowi. Chares źle wyliczył koszt budowy i zwyczajnie zbankrutował. Ambicja nie pozwoliła na przerwanie prac, jednak wg niektórych doniesień uznaje się, że po ich zakończeniu, popełnił samobójstwo.

Dziś w porcie witają jeleń i łania, choć Rodyjczycy myślą o odbudowie Kolosa.

Kolos Rodyjski, jeden z siedmiu Starożytnych Cudów Świata

 

Autorem Kolosa był Chares, rzeźbiarz z Lindos. Wykonany został w latach 294 ÷ 282 p.n.e. i przedstawiał Heliosa, greckiego boga słońca, który jest patronem wyspy.  Stał w rozkroku, na dwóch 10 - metrowych postumentach wystających z wody,  witając okręty wpływające do portu. Posąg miał wysokość 30 metrów. Szkielet wykonany był z niecałych 13 ton żelaza, a wypełniony gliną i kamieniami. Z zewnątrz obłożony został płytami odlanymi z brązu, których waga to prawie 8 ton. Natomiast oczy to kamienie szlachetne. Głowę zdobiła promienista korona. Chares wykonywał posąg na miejscu, stopniowo zasypując zrobione części ziemią, która stabilizowała konstrukcję.

Masz coś do dodania? Napisz do mnie przez formularz poniżej,

lub wyślij e'mail na adres:

Może chcesz coś dodać?

Albo się czymś podzielić?

napisz na forum lub 

wyślij e'mail na adres:

kontakt@zwiedzo-maniacy.pl

Twój e-mail:
Treść wiadomości:
Wyślij
Wyślij
Formularz został wysłany — dziękujemy.
Proszę wypełnić wszystkie wymagane pola!