Są miejsca, które zachwycają widokami. Są miejsca, które imponują historią. A jest też LagOmar – dom wykuty w wulkanicznej skale, który oczarował gwiazdę Hollywood, został przegrany w brydża i dziś zachwyca tysiące turystów z całego świata.
📖 Dowiesz się więcej…
W przewodniku „Lanzarote z Césarem Manrique” to właśnie César Manrique poprowadzi Cię przez LagOmar. Opowie o niezwykłej architekturze, zdradzi historię domu, który oczarował Omara Sharifa, i wskaże miejsca, na które większość odwiedzających nawet nie zwraca uwagi. Znajdziesz tam również praktyczne informacje dotyczące zwiedzania, parkingu, biletów, godzin otwarcia oraz współrzędnych GPS
Patrząc na LagOmar, trudno uwierzyć, że ktoś go zaprojektował. Dom wygląda tak, jakby od zawsze był częścią wulkanicznego zbocza. Tarasy, schody i pomieszczenia płynnie przechodzą w naturalne skały, a granica między architekturą i przyrodą niemal całkowicie zanika.
Za tym niezwykłym projektem stało dwóch ludzi, których talenty idealnie się uzupełniały.
César Manrique wniósł do projektu swoją wizję. Marzył o miejscu, które nie będzie dominowało nad krajobrazem, lecz stanie się jego naturalną częścią. Chciał, aby odwiedzający mieli wrażenie, że dom wyrósł ze skały, a nie został na niej zbudowany.
Za realizację tej niezwykłej koncepcji odpowiadał architekt Jesús Soto – wieloletni współpracownik i przyjaciel Césara Manrique. To właśnie on potrafił przełożyć artystyczną wizję na rzeczywisty projekt, wykorzystując naturalne komory lawowe, nierówności terenu i zastygłe skały jako integralną część budynku. Dzięki temu LagOmar sprawia wrażenie, jakby powstał razem z otaczającym go krajobrazem.
Gdy rozpoczęły się prace nad LagOmar, César Manrique i Jesús Soto nie byli już debiutantami. Mieli za sobą kilka projektów, które na zawsze zmieniły Lanzarote. Zwiedzający mogli już odkrywać Cueva de los Verdes, podziwiać dom Manrique w Tahíche czy odwiedzać restaurację El Diablo w Parku Narodowym Timanfaya. Każda z tych realizacji pokazywała, że architektura może współistnieć z naturą. LagOmar miał jednak pójść o krok dalej.
W przeciwieństwie do wcześniejszych realizacji, które powstawały głównie jako przestrzenie dostępne dla odwiedzających, LagOmar projektowano jako prywatną rezydencję. Dzięki temu César Manrique i Jesús Soto mogli pozwolić sobie na jeszcze odważniejsze rozwiązania. Nie chcieli zbudować domu na skale. Ich celem było stworzenie miejsca, które sprawia wrażenie, jakby wyrosło z wulkanicznego krajobrazu.
LagOmar jest dowodem na to, że wyjątkowe miejsca rodzą się z połączenia wyobraźni i wiedzy. Manrique pokazał, jak architektura może współistnieć z naturą, a Soto znalazł sposób, by tę ideę urzeczywistnić. Razem stworzyli miejsce, które do dziś zachwyca odwiedzających z całego świata.
Trudno powiedzieć, kiedy właściwie zaczyna się LagOmar. Czy już przy wejściu? A może dopiero wtedy, gdy schodzisz pierwszymi schodami wykutymi między skałami? Już po kilku krokach staje się jasne, że to nie jest zwykły dom. To labirynt tarasów, przejść, dziedzińców i naturalnych komór lawowych, które płynnie łączą się z architekturą.
Spacerując po LagOmar, co chwilę odnosi się wrażenie, że dotarło się do końca. Za następnym zakrętem czeka jednak kolejne patio, ukryta jaskinia, kamienne schody lub taras z zupełnie nową perspektywą. Miejsce potrafi zaskakiwać na każdym kroku i zachęca do odkrywania kolejnych zakamarków.
Najbardziej niezwykłe jest jednak to, że architektura niemal nie zwraca na siebie uwagi. Ściany wyrastają ze skał, pomieszczenia wtapiają się w naturalne komory, a roślinność sprawia wrażenie, jakby rosła tu od zawsze. Chwilami trudno odróżnić, co stworzyła natura, a co zaprojektował człowiek.
To właśnie dlatego wielu odwiedzających po wyjściu z LagOmar mówi nie o pięknym domu, lecz o niezwykłym doświadczeniu. To miejsce bardziej się odkrywa, niż zwiedza.
A to dopiero początek. Za jednymi z tych drzwi kryje się historia, która sprawiła, że o LagOmar usłyszał cały świat.
LagOmar najlepiej poznaje się powoli. Nie jest to miejsce, które wystarczy przejść od wejścia do wyjścia. Każdy kolejny zakręt, schody czy przejście prowadzą do nowego wnętrza, niewielkiego patio albo tarasu ukrytego wśród wulkanicznych skał.
To właśnie we wnętrzach najlepiej widać, jak przemyślany był cały projekt. Naturalne komory lawowe połączono z jasnymi pomieszczeniami, kamiennymi schodami i tarasami, tworząc przestrzeń, która wydaje się jednocześnie otwarta i pełna ukrytych zakamarków.
Jednym z najbardziej interesujących elementów są liczne okna, otwory i przeszklenia umieszczone na różnych poziomach budynku. Dzięki nim niemal z każdego miejsca można spojrzeć na LagOmar z zupełnie innej perspektywy – zajrzeć do sąsiedniej komory, spojrzeć w dół na patio lub dostrzec taras, na którym było się jeszcze przed chwilą. To sprawia, że dom odkrywa się stopniowo, a każda kolejna przestrzeń zaskakuje nowym widokiem.
Nie ma tu dwóch identycznych pomieszczeń. Każde ma własny charakter, inne światło i inną relację z otaczającą skałą. Właśnie dlatego wielu odwiedzających zapamiętuje LagOmar nie jako muzeum czy dawną rezydencję, lecz jako miejsce, którego po prostu chce się doświadczać.
❤️ Od Zwiedzo-Maniaków
Zwiedziliśmy wiele niezwykłych miejsc na Lanzarote, ale właśnie wnętrza LagOmar zrobiły na nas największe wrażenie. Nie ze względu na bogate wyposażenie, lecz sposób, w jaki architektura przenika się tu z naturalną skałą. Warto zwolnić i co jakiś czas po prostu się odwrócić – często najciekawszy widok znajduje się nie przed nami, ale za plecami.
Choć LagOmar nie jest tak znany jak Jameos del Agua czy Mirador del Río, doskonale odzwierciedla filozofię Césara Manrique. To właśnie tutaj szczególnie wyraźnie widać jego przekonanie, że architektura nie powinna dominować nad krajobrazem, lecz stać się jego naturalną częścią.
Białe ściany kontrastujące z ciemną lawą, miękkie, zaokrąglone linie, starannie dobrana roślinność i wykorzystanie naturalnych komór sprawiają, że trudno wyznaczyć granicę między tym, co stworzyła natura, a tym, co zaprojektował człowiek. To właśnie ten sposób myślenia stał się znakiem rozpoznawczym twórczości Manrique.
Po wizycie w LagOmar łatwo zrozumieć, dlaczego dzieła Césara Manrique do dziś uchodzą za jedne z najbardziej niezwykłych atrakcji Lanzarote. Nie zachwycają rozmachem, lecz harmonią z otaczającym krajobrazem.
Jeśli chcesz lepiej zrozumieć, skąd wzięła się ta niezwykła filozofia projektowania, koniecznie poznaj historię Césara Manrique – człowieka, który na zawsze odmienił oblicze Lanzarote.
Trudno się temu dziwić. Wystarczy kilka minut spędzonych w LagOmar, by zrozumieć, dlaczego miejsce zrobiło tak ogromne wrażenie na Omarze Sharifie.
W 1973 roku aktor przyjechał na Lanzarote podczas zdjęć do filmu „Tajemnicza wyspa”. Gdy zobaczył niezwykły dom ukryty wśród wulkanicznych skał, był nim tak oczarowany, że niemal natychmiast zdecydował się go kupić.
Nie zachwyciła go tylko architektura. LagOmar był miejscem zupełnie innym niż wszystkie rezydencje, które znał. Zamiast monumentalnych ścian i bogatych wnętrz znalazł dom, w którym skała, światło, roślinność i architektura tworzyły jedną całość. Było to miejsce pełne spokoju, zaskakujących przejść i nieustannie zmieniających się perspektyw.
Patrząc dziś na LagOmar, łatwo zrozumieć jego decyzję. Trudniej uwierzyć, że historia miała dopiero nabrać tempa...
Legenda głosi, że Omar Sharif zakochał się w LagOmar od pierwszego wejrzenia. Podczas pobytu na Lanzarote kupił niezwykły dom wykuty w wulkanicznej skale i wydawało się, że właśnie spełnił jedno ze swoich marzeń.
Niedługo później miał usiąść do partii brydża z brytyjskim przedsiębiorcą Samem Benadym. Sharif uwielbiał tę grę i chętnie przyjmował kolejne wyzwania. Podobno nie wiedział jednak, że jego przeciwnik był mistrzem Europy w brydżu.
Według najpopularniejszej wersji tej historii stawką w grze stał się dopiero co kupiony LagOmar. Partia zakończyła się zwycięstwem Benady'ego, a Omar Sharif miał stracić dom zaledwie kilka dni po jego zakupie.
Mówi się również, że aktor był tak rozczarowany całym wydarzeniem, iż już nigdy nie odwiedził Lanzarote.
Dziś o tej niezwykłej historii przypomina obraz wiszący w jednym z pomieszczeń LagOmar. Dla wielu zwiedzających jest on jedynie ciekawą dekoracją, choć w rzeczywistości nawiązuje do jednej z najbardziej znanych opowieści związanych z wyspą.
Nie wszystkie elementy tej historii udało się jednoznacznie potwierdzić. Przez lata opowieść była wielokrotnie powtarzana i zyskała status lokalnej legendy.
Za pewne można jednak uznać, że:
Historia na trwałe wpisała się w dzieje LagOmar i do dziś jest opowiadana odwiedzającym.
Czy rzeczywiście dom został przegrany przy stoliku brydżowym? A może z biegiem lat fakty zostały nieco ubarwione? Tego prawdopodobnie już nigdy nie uda się rozstrzygnąć. Jedno jest natomiast pewne – dzięki tej historii LagOmar zyskał sławę daleko wykraczającą poza Lanzarote.
LagOmar trudno porównać z jakąkolwiek inną atrakcją Lanzarote. Nie zachwyca rozmachem ani nowoczesnymi rozwiązaniami. Urzeka czymś znacznie trudniejszym do opisania – atmosferą miejsca, w którym architektura i natura tworzą nierozłączną całość.
To dom, który opowiada wiele historii. O niezwykłej współpracy Césara Manrique i Jesúsa Soto. O gwieździe Hollywood, która nie potrafiła oprzeć się jego urokowi. I o miejscu, które mimo upływu lat wciąż potrafi zaskakiwać każdego, kto przekroczy jego próg.
Można przyjechać tu dla architektury, dla historii albo z czystej ciekawości. Bardzo możliwe jednak, że wyjedziesz z przekonaniem, iż właśnie odkryłeś jedno z najbardziej niezwykłych miejsc na Lanzarote.
LagOmar znajduje się w miejscowości Nazaret, zaledwie kilka minut jazdy od Teguise. Zwiedzanie odbywa się samodzielnie i prowadzi przez labirynt tarasów, schodów, tuneli oraz pomieszczeń wykutych w wulkanicznej skale. Na miejscu działa również restauracja i kawiarnia, dzięki czemu warto zarezerwować sobie nieco więcej czasu na spokojne odkrywanie tego niezwykłego miejsca.
📖 W przewodniku „Lanzarote z Césarem Manrique” znajdziesz wszystko, czego potrzebujesz przed wizytą:
📍 dokładny dojazd i współrzędne GPS,
🅿️ informacje o parkingu,
🎟️ aktualne ceny biletów i godziny otwarcia,
💙 praktyczne wskazówki dotyczące zwiedzania,
🗺️ propozycję połączenia LagOmar z innymi atrakcjami w okolicy, aby jak najlepiej wykorzystać dzień na Lanzarote.